Zdrada a unieważnienie ślubu: sama zdrada nie powoduje nieważności małżeństwa. Może jednak stanowić dowód, że już w chwili ślubu jedna ze stron nie zamierzała dochować wierności, utrzymywała równoległą relację albo zastrzegała sobie prawo do związków z innymi osobami. W takim przypadku można rozważyć wykluczenie dobra wierności, czyli częściową symulację zgody małżeńskiej na podstawie kan. 1101 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego.
Największe znaczenie mają nie tyle sam fakt zdrady i ocena moralna zachowania, ile odpowiedzi na pytania: kiedy rozpoczęła się relacja z osobą trzecią, jakie zamiary istniały przed ślubem, dlaczego mimo tej relacji doszło do zawarcia małżeństwa oraz czy można te okoliczności udowodnić.
Zdrada rozpoczęta wiele lat po ślubie, w następstwie późniejszego kryzysu, zwykle nie świadczy o nieważności małżeństwa. Inaczej może zostać oceniona relacja istniejąca przed ślubem, kontynuowana bezpośrednio po nim albo połączona z wyraźnymi deklaracjami, że małżeństwo nie będzie oznaczało rezygnacji z innych partnerów.
Stan prawny: 24 sierpnia 2026 r.
Zdrada a unieważnienie ślubu: co rzeczywiście bada sąd kościelny?
Nie. Zdrada jest naruszeniem obowiązków wynikających z małżeństwa, ale nie dowodzi automatycznie, że obowiązki te zostały wykluczone w chwili składania przysięgi.
Proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa nie służy ustaleniu, który z małżonków odpowiada za rozpad związku. Sąd kościelny bada, czy w chwili zawierania małżeństwa istniała przyczyna powodująca nieważność zgody małżeńskiej.
Trzeba zatem odróżnić dwie sytuacje:
- małżonek przyjął obowiązek wierności, lecz później go naruszył;
- małżonek już w chwili ślubu nie zamierzał przyjąć wyłączności małżeńskiej albo zastrzegał sobie możliwość utrzymywania innych relacji.
Pierwsza sytuacja dotyczy niewykonania przyjętego zobowiązania. Druga może dotyczyć wadliwej zgody małżeńskiej.
Prawo kanoniczne nie utożsamia nieważności małżeństwa z późniejszym nagannym zachowaniem. Można ważnie przyjąć obowiązek i następnie go złamać. Jest to moralnie naganne, lecz nie oznacza jeszcze, że zgoda małżeńska była nieważna.
Ogólne rozróżnienie między przyczyną rozpadu związku a podstawą nieważności omawiam w artykule o podstawach stwierdzenia nieważności małżeństwa.
Czym różni się zdrada od wykluczenia wierności?
Zdrada jest zachowaniem. Wykluczenie wierności jest aktem woli istniejącym w chwili zawierania małżeństwa.
W procesie nie wystarczy więc wykazać:
- że po ślubie doszło do zdrady;
- że małżonek prowadził rozwiązły tryb życia;
- że zdradzał wielokrotnie;
- że ukrywał telefon albo korespondencję;
- że małżeństwo rozpadło się z powodu osoby trzeciej.
Trzeba ustalić, czy fakty te pozwalają odtworzyć zamiar istniejący już podczas zawierania małżeństwa.
Wykluczenie dobra wierności może zachodzić wtedy, gdy osoba zewnętrznie zawiera małżeństwo, lecz wewnętrznie nie przekazuje drugiemu małżonkowi wyłącznego prawa do wspólnoty małżeńskiej albo zastrzega sobie prawo do relacji z innymi osobami.
Potocznie można to ująć następująco: ktoś wypowiada słowa przysięgi, ale wewnętrznie stawia zastrzeżenie: „ślub ślubem, jednak z innych relacji nie zamierzam rezygnować”.
Nie każda myśl o możliwości zdrady osiąga taki poziom. Nie wystarczy również przekonanie, że „być może nie uda się dochować wierności”. Konieczna jest rzeczywista decyzja woli przeciwna wyłączności małżeńskiej.
Na czym polega wykluczenie jedności i dobra wierności?
Zgodnie z kan. 1056 Kodeksu Prawa Kanonicznego jedność należy do istotnych przymiotów małżeństwa. Oznacza ona, że węzeł małżeński ma charakter wyłączny: jedna osoba zawiera małżeństwo z jedną osobą.
Z jednością ściśle łączy się dobro wierności, tradycyjnie określane jako bonum fidei. Nie chodzi wyłącznie o to, czy po ślubie faktycznie doszło do kontaktu seksualnego z osobą trzecią. Przedmiotem badania jest to, czy zawierający małżeństwo przyjął wyłączność relacji małżeńskiej i obowiązek wierności.
W doktrynie i orzecznictwie rozróżnia się między:
- przyjęciem obowiązku wierności, a następnie jego naruszeniem;
- zamiarem popełnienia zdrady mimo uznawania obowiązku wierności;
- odmową przyjęcia samego obowiązku;
- zastrzeżeniem sobie prawa do utrzymywania innych relacji;
- utrzymywaniem równoległego związku, z którego dana osoba nie zamierza zrezygnować mimo ślubu.
Dwa pierwsze przypadki nie muszą oznaczać nieważności. Dwa ostatnie mogą wskazywać na wykluczenie dobra wierności.
Szczegółowe zależności pomiędzy wyłącznością, wzajemnym oddaniem się stron i pozostałymi zobowiązaniami omawia również artykuł o istotnych obowiązkach małżeńskich.
Czym jest pozytywny akt woli?
Kan. 1101 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego ustanawia domniemanie, że wewnętrzna zgoda odpowiada słowom i znakom użytym podczas zawierania małżeństwa.
Oznacza to, że punktem wyjścia jest ważność wyrażonej zgody. Osoba powołująca się na symulację musi wykazać, że za zewnętrznym „tak” kryła się rzeczywista decyzja przeciwna określonemu elementowi lub przymiotowi małżeństwa.
Zgodnie z kan. 1101 § 2 małżeństwo zostaje zawarte nieważnie, jeżeli jedna albo obie strony pozytywnym aktem woli wykluczają:
- samo małżeństwo;
- istotny element małżeństwa;
- istotny przymiot małżeństwa.
Pozytywny akt woli nie wymaga sporządzenia pisemnego oświadczenia ani wypowiedzenia formuły: „wykluczam obowiązek wierności”. Może wynikać z utrwalonej i konkretnej decyzji, nawet jeżeli nie została wyrażona językiem prawnym.
Nie wystarczy jednak:
- brak głębszej refleksji nad wiernością;
- niedojrzałość;
- lekkomyślność;
- ogólna skłonność do flirtowania;
- słabość charakteru;
- przewidywanie, że dochowanie wierności może być trudne;
- późniejsza zmiana postawy.
Istotna jest decyzja: „nie przyjmuję tego obowiązku”, „nie rezygnuję z innych partnerów” albo „małżeństwo nie będzie ograniczać mojej swobody w tym zakresie”.
Właśnie dlatego badanie zdrady bez zbadania woli istniejącej w chwili ślubu prowadzi donikąd. Sąd kościelny nie prowadzi rankingu małżeńskich przewinień. Bada ważność zgody.
Kiedy zdrada może wskazywać na symulację zgody?
Ocena zależy od całego materiału, ale poszczególne sytuacje mają różną początkową wartość procesową.
| Sytuacja | Wstępne znaczenie kanoniczne | Co wymaga zbadania |
|---|---|---|
| Jednorazowa zdrada po wielu latach małżeństwa | Zwykle słaby związek z ważnością zgody | Czy była następstwem późniejszego kryzysu, czy ujawniła zamiar istniejący od początku |
| Relacja rozpoczęta przed ślubem i zakończona przed zawarciem małżeństwa | Sama w sobie nie dowodzi wykluczenia | Czy rzeczywiście została zakończona i czy przy ślubie przyjęto obowiązek wierności |
| Relacja rozpoczęta przed ślubem i kontynuowana po nim | Może mieć istotne znaczenie | Czy osoba zamierzała utrzymać równoległy związek mimo zawarcia małżeństwa |
| Powrót do tej samej osoby bezpośrednio po ślubie | Może potwierdzać ciągłość wcześniejszego zamiaru | Kiedy zapadła decyzja o kontynuowaniu relacji i czy istniała już przed ślubem |
| Wyraźne deklaracje o zachowaniu „wolności” po ślubie | Potencjalnie silny dowód symulacji | Kto słyszał wypowiedzi, kiedy padły i czy odpowiadało im późniejsze zachowanie |
| Wspólne założenie stron, że małżeństwo będzie „otwarte” | Może wskazywać na wykluczenie po obu stronach | Czy była to rzeczywista umowa stron istniejąca przy ślubie |
| Liczne zdrady rozpoczęte dopiero po rozpadzie wspólnoty | Niekoniecznie świadczą o nieważności | Czy zachowanie wynikało z późniejszego rozpadu, czy z pierwotnej odmowy wyłączności |
| Kompulsywne zachowania seksualne lub uzależnienie | Nie muszą oznaczać symulacji | Czy istniała świadoma odmowa wierności, czy raczej niezdolność natury psychicznej |
Tabela nie zastępuje indywidualnej oceny. Nawet relacja trwająca przed ślubem i po nim nie powoduje nieważności automatycznie. Jest jednak znacznie istotniejsza dowodowo niż zdrada rozpoczęta po wielu latach prawidłowego funkcjonowania małżeństwa.
Czy zamiar zdrady zawsze oznacza wykluczenie wierności?
Nie zawsze.
W prawie kanonicznym trzeba odróżnić zamiar naruszenia obowiązku od odmowy przyjęcia samego obowiązku. Osoba może przyjmować, że wierność jest jej obowiązkiem, a jednocześnie planować jego złamanie. Taka postawa jest wewnętrznie sprzeczna i moralnie naganna, lecz nie zawsze oznacza symulację zgody.
Inaczej przedstawia się sytuacja, gdy zamiar zdrady łączy się z zastrzeżeniem:
- prawa do dalszego utrzymywania relacji z konkretną osobą;
- swobody nawiązywania relacji pozamałżeńskich;
- braku związania obowiązkiem wierności;
- prawa do równoległego życia uczuciowego lub seksualnego;
- przekonania, że drugi małżonek nie może oczekiwać wyłączności.
Granica bywa trudna do ustalenia. Nie wystarczy mechaniczna formuła: „zdradzał przed ślubem, a więc wykluczał wierność”. Trzeba odtworzyć, co dana osoba rzeczywiście postanowiła.
Problematykę przyczyny symulacji i jej znaczenia dla wykluczenia dobra wierności analizuje szerzej opracowanie naukowe Grzegorza Leszczyńskiego „Causa simulandi a wykluczenie dobra wierności małżeńskiej”.
Dlaczego chronologia zdarzeń ma decydujące znaczenie?
Proces dotyczy chwili zawierania małżeństwa. Z tego powodu materiał należy uporządkować w czterech okresach:
- relacje i wypowiedzi przed ślubem;
- sytuacja istniejąca bezpośrednio przed zawarciem małżeństwa;
- zachowanie podczas pierwszych tygodni i miesięcy po ślubie;
- wydarzenia późniejsze.
Największą wartość mogą mieć okoliczności istniejące przed ślubem albo bezpośrednio z nim związane:
- utrzymywanie relacji z osobą trzecią;
- brak zamiaru zakończenia tej relacji;
- zapowiedzi dalszych spotkań;
- wypowiedzi o braku zamiaru dochowania wierności;
- przekonanie o prawie do wielu partnerów;
- ustalenie, że małżonkowie nie będą wymagać od siebie wyłączności;
- planowanie wspólnej przyszłości z osobą trzecią;
- zawarcie małżeństwa mimo silniejszego związku emocjonalnego z kimś innym.
Późniejsze zachowanie ma znaczenie wtedy, gdy pozwala wiarygodnie odtworzyć wcześniejszą decyzję. Przykładowo kontynuowanie zaraz po ślubie tej samej relacji, która istniała przed nim, może potwierdzać, że zawarcie małżeństwa nie oznaczało przyjęcia wyłączności.
Znacznie ostrożniej należy oceniać zdradę rozpoczętą wiele lat później. Może ona wynikać z późniejszego konfliktu, rozpadu więzi, nowej sytuacji życiowej albo zmiany postawy. Nie można automatycznie przenosić zamiaru z końca małżeństwa na moment składania przysięgi.
Dlaczego ktoś zawiera małżeństwo, skoro nie zamierza być wierny?
To jedno z najważniejszych pytań w sprawie dotyczącej symulacji.
W dowodzeniu analizuje się zwykle dwa rodzaje przyczyn:
- przyczynę wykluczenia, czyli powód, dla którego dana osoba nie chciała przyjąć obowiązku wierności;
- przyczynę zawarcia małżeństwa, czyli powód, dla którego mimo tego zdecydowała się na ślub.
Przyczyną wykluczenia mogą być między innymi:
- silna relacja z inną osobą;
- niechęć do rezygnacji z dotychczasowego stylu życia;
- przekonanie, że monogamia jest nierealna albo niepotrzebna;
- wcześniejsza praktyka utrzymywania kilku relacji jednocześnie;
- traktowanie wyłączności jako niedopuszczalnego ograniczenia;
- zamiar kontynuowania konkretnego związku po ślubie.
Przyczyną zawarcia małżeństwa mimo takiej postawy mogą być:
- presja rodzinna lub środowiskowa;
- ciąża;
- względy materialne;
- chęć zachowania określonego wizerunku;
- obawa przed odwołaniem przygotowanej uroczystości;
- oczekiwania rodziny;
- korzyści związane ze wspólnym zamieszkaniem albo sytuacją zawodową;
- przekonanie, że ślub jest konieczny, mimo braku gotowości do wyłącznej relacji.
Im poważniejsza i bardziej konkretna była przyczyna wykluczenia, tym bardziej wiarygodna może być teza o symulacji. Trzeba jednak równocześnie wyjaśnić, dlaczego mimo tej decyzji doszło do zawarcia małżeństwa.
Bez odpowiedzi na drugie pytanie historia bywa niepełna. Samo stwierdzenie, że ktoś nie chciał być wierny, lecz mimo to dobrowolnie zawarł małżeństwo, wymaga logicznego wyjaśnienia.
Jak udowadnia się wykluczenie wierności?
Dowodzenie symulacji jest trudniejsze niż wykazanie samej zdrady. Zdradę można potwierdzić wiadomościami, zdjęciami albo przyznaniem się jednej ze stron. Wykluczenie wierności dotyczy natomiast wewnętrznego aktu woli istniejącego w określonym momencie.
Sąd ustala ten akt na podstawie:
- oświadczeń stron;
- wypowiedzi składanych przed ślubem lub krótko po nim;
- zeznań świadków;
- korespondencji;
- dokumentów;
- okoliczności poprzedzających ślub;
- zachowania bezpośrednio po zawarciu małżeństwa;
- przyczyny wykluczenia;
- przyczyny zawarcia małżeństwa;
- spójności całej historii.
Szczególne znaczenie może mieć przyznanie przez osobę, której zarzuca się symulację, że:
- nie zamierzała kończyć wcześniejszej relacji;
- uważała, że małżeństwo nie ograniczy jej kontaktów z innymi osobami;
- zawarła ślub z przyczyn niezwiązanych z wolą wyłącznego związku;
- już przed ślubem planowała dalsze spotkania z konkretną osobą;
- traktowała wierność jako wymaganie, którego nie zamierzała przyjąć.
Takie przyznanie nie powinno być oceniane w oderwaniu od pozostałych dowodów. Wypowiedź złożona po rozstaniu może zostać zakwestionowana jako wynik konfliktu, chęci odwetu albo próba uzyskania oczekiwanego wyroku.
Najsilniejszy materiał tworzą dowody pochodzące z różnych źródeł i wzajemnie się potwierdzające.
Jakie dowody mogą mieć znaczenie?
Zeznania świadków
Najbardziej wartościowi są świadkowie, którzy znali strony przed ślubem i posiadają własną wiedzę o:
- równoległej relacji;
- wypowiedziach dotyczących wierności;
- motywach zawarcia małżeństwa;
- zamiarze kontynuowania kontaktu z osobą trzecią;
- zachowaniu bezpośrednio po ślubie;
- sposobie traktowania narzeczeństwa i małżeństwa.
Świadek, który dowiedział się o wszystkim dopiero po rozpadzie małżeństwa od strony powodowej, ma mniejszą wartość niż osoba, która sama widziała relację albo słyszała przedślubne wypowiedzi.
Zasady oceny źródła wiedzy omawiam szerzej w poradniku jak dobrać świadków w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa.
Wiadomości i korespondencja
Znaczenie mogą mieć:
- wiadomości pomiędzy małżonkiem a osobą trzecią;
- korespondencja z okresu narzeczeństwa;
- zapowiedzi kontynuowania relacji po ślubie;
- rozmowy z przyjaciółmi dotyczące zamiarów;
- wiadomości wskazujące na instrumentalny powód zawarcia małżeństwa;
- przyznanie, że wcześniejszy związek trwał mimo ślubu.
Sam zrzut ekranu nie rozstrzyga sprawy. Trzeba ustalić autora, datę, kontekst, ciągłość rozmowy oraz sposób pozyskania materiału. Szczegółowe zasady przedstawia artykuł o SMS-ach, e-mailach i nagraniach jako dowodach cyfrowych.
Dokumenty z postępowania cywilnego
Pozew rozwodowy, odpowiedź na pozew i protokoły zeznań mogą zawierać informacje dotyczące początku relacji pozamałżeńskiej. Ich znaczenie zależy jednak od treści i chronologii.
Ustalenie w sprawie rozwodowej, że jeden z małżonków ponosi winę za zdradę, nie przesądza o nieważności małżeństwa kanonicznego. Sąd cywilny odpowiada na inne pytanie i bada inne przesłanki.
Zachowanie bezpośrednio po ślubie
Szybki powrót do wcześniejszego partnera, kontynuowanie równoległej relacji albo odmowa zerwania z nią mogą potwierdzać zamiar istniejący wcześniej. Jest to jednak dowód pośredni. Musi zostać zestawiony z faktami z okresu przedślubnego.
Co nie wystarcza do stwierdzenia nieważności?
Samo w sobie niewystarczające jest:
- ustalenie, że doszło do zdrady;
- orzeczenie winy w wyroku rozwodowym;
- przekonanie drugiego małżonka, że zdrada „musiała być planowana”;
- późniejsza rozwiązłość;
- liczba partnerów po rozstaniu;
- brak skruchy;
- kłamstwa wypowiadane już podczas kryzysu;
- moralna ocena zachowania;
- bardzo bolesny przebieg rozpadu małżeństwa.
Nie oznacza to, że fakty te są zawsze nieistotne. Nie mogą jednak zastąpić dowodu dotyczącego woli istniejącej w chwili ślubu.
Również wielokrotna zdrada nie jest matematycznym dowodem symulacji. Dziesięć zdrad po ślubie nie cofnie automatycznie kalendarza i nie wykaże, co dana osoba postanowiła przed ołtarzem. Liczba przewinień nie zastępuje analizy zgody.
Czy zdrada może wskazywać na inną podstawę nieważności?
Tak. Te same fakty mogą wymagać oceny z różnych perspektyw prawnych.
Niezdolność do podjęcia obowiązku wierności
Jeżeli dana osoba chciała dochować wierności, ale z powodu poważnej przyczyny natury psychicznej nie była zdolna do realizowania wyłącznej więzi małżeńskiej, można rozważyć kan. 1095 nr 3.
W takim przypadku problemem nie jest świadoma odmowa przyjęcia obowiązku, lecz niezdolność do jego podjęcia. Różnicę tę omawia artykuł o niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z kan. 1095 nr 3.
Nie można zamiennie posługiwać się pojęciami „nie chciał” i „nie był zdolny”. Pierwsze prowadzi w stronę symulacji, drugie w stronę niezdolności. Materiał dowodowy może uzasadniać rozważenie obu tytułów, ale każdy z nich wymaga wykazania innych okoliczności.
Podstępne wprowadzenie w błąd
Jeżeli przed ślubem celowo ukrywano istniejącą relację po to, aby uzyskać zgodę drugiej strony, w szczególnych okolicznościach może pojawić się również pytanie o podstępne wprowadzenie w błąd z kan. 1098.
Nie każde zatajenie zdrady spełnia jednak wymagania tego kanonu. Trzeba ustalić przedmiot podstępu, jego znaczenie dla wspólnoty życia małżeńskiego oraz wpływ na decyzję drugiej strony.
Wykluczenie dobra współmałżonka
Równoległa relacja może również ujawniać szerszą postawę: instrumentalne traktowanie małżonka, odmowę stworzenia rzeczywistej wspólnoty albo podporządkowanie małżeństwa celom całkowicie obcym jego naturze.
Nie należy jednak automatycznie utożsamiać wykluczenia dobra współmałżonka z wykluczeniem wierności. Są to powiązane, lecz odmienne przedmioty oceny.
Czy sprawa dotycząca zdrady może zostać rozpoznana w procesie skróconym?
Może, ale sama zdrada nie wystarcza do skierowania sprawy do procesu skróconego.
Większe znaczenie może mieć relacja pozamałżeńska istniejąca w czasie zawierania małżeństwa albo bezpośrednio po ślubie, zwłaszcza gdy:
- obie strony zgodnie przedstawiają fakty;
- podstawowe dowody są dostępne już przy składaniu skargi;
- istnieją wiadomości albo dokumenty potwierdzające chronologię;
- świadkowie mają bezpośrednią wiedzę;
- materiał wyraźnie wskazuje na nieważność i nie wymaga rozbudowanego dochodzenia.
Decyzję o zastosowaniu trybu podejmuje sąd, nie strona składająca skargę. Warunki i przebieg tego postępowania omawiam w artykule proces skrócony przed biskupem – kiedy rzeczywiście jest możliwy.
Jak przedstawić wykluczenie wierności w skardze powodowej?
Skarga nie powinna ograniczać się do zdania: „małżonek zdradzał, dlatego małżeństwo było nieważne”.
Należy przedstawić:
- sposób rozumienia wierności przez daną osobę przed ślubem;
- relacje istniejące w okresie narzeczeństwa;
- konkretne wypowiedzi i zachowania;
- moment rozpoczęcia relacji z osobą trzecią;
- zamiar jej kontynuowania;
- przyczynę wykluczenia wyłączności;
- przyczynę zawarcia małżeństwa mimo tego zamiaru;
- zachowanie bezpośrednio po ślubie;
- dowody potwierdzające poszczególne fakty;
- możliwe argumenty przemawiające za przyjęciem, że obowiązek wierności został jednak zaakceptowany.
Dopiero takie zestawienie pozwala ocenić, czy chodzi o wykluczenie dobra wierności, inną podstawę nieważności czy jedynie późniejsze niewykonanie ważnie przyjętych obowiązków.
Elementy konstrukcji pisma przedstawiam w poradniku jak napisać skargę powodową o stwierdzenie nieważności małżeństwa.
Najczęściej zadawane pytania
Czy jedna zdrada wystarczy do stwierdzenia nieważności małżeństwa?
Nie. Znaczenie ma nie liczba zdrad, lecz zamiar istniejący podczas zawierania małżeństwa. Jedna relacja kontynuowana przed ślubem i po nim może mieć większe znaczenie niż wiele zdrad rozpoczętych dopiero po późniejszym rozpadzie wspólnoty.
Czy zdrada bezpośrednio po ślubie oznacza symulację?
Nie automatycznie. Krótki odstęp czasu może wskazywać, że zamiar albo relacja istniały już wcześniej, ale wymaga to potwierdzenia innymi dowodami.
Czy relacja istniejąca przed ślubem może być podstawą nieważności?
Może mieć istotne znaczenie, jeżeli osoba zawierająca małżeństwo nie zamierzała jej zakończyć albo zastrzegała sobie prawo do jej kontynuowania. Sam fakt wcześniejszej zdrady, która została rzeczywiście zakończona, nie przesądza o nieważności.
Czy trzeba przesłuchać osobę, z którą małżonek zdradzał?
Nie zawsze. Taka osoba może posiadać ważne informacje, lecz jej przesłuchanie nie jest warunkiem prowadzenia procesu. Znaczenie mają także zeznania innych świadków, korespondencja oraz zachowanie stron.
Czy wiadomości z telefonu wystarczą?
Mogą być istotnym dowodem, ale powinny potwierdzać nie tylko zdradę, lecz także czas rozpoczęcia relacji, zamiary istniejące przed ślubem albo odmowę przyjęcia wyłączności. Konieczne jest zachowanie kontekstu i możliwość ustalenia autentyczności materiału.
Czy wyrok rozwodowy z orzeczeniem winy za zdradę wystarczy?
Nie. Wyrok cywilny może stanowić dokument pomocniczy, lecz nie rozstrzyga o ważności zgody małżeńskiej w prawie kanonicznym.
Czy wykluczenie wierności może dotyczyć obojga małżonków?
Tak. Jeżeli obie strony przy zawieraniu małżeństwa odrzucały wyłączność albo uzgodniły możliwość utrzymywania innych relacji, symulacja może występować po obu stronach.
Czy brak przyznania się małżonka wyklucza proces?
Nie. Akt woli może zostać ustalony na podstawie zeznań świadków, wiadomości, okoliczności zawarcia małżeństwa oraz zachowania przed ślubem i bezpośrednio po nim. Brak przyznania się utrudnia dowodzenie, ale nie zamyka sprawy.
Konsultacja i ocena materiału dowodowego
W sprawach dotyczących zdrady punktem wyjścia jest ustalenie, czy materiał pozwala wykazać wadę zgody istniejącą w chwili ślubu.
Podczas konsultacji:
- ustalana jest chronologia relacji przed ślubem i po nim;
- analizowane są wypowiedzi dotyczące wierności i wyłączności;
- rozróżnia się późniejsze naruszenie obowiązku od jego pierwotnego wykluczenia;
- oceniane są wiadomości, dokumenty i wiedza świadków;
- ustalana jest przyczyna wykluczenia oraz przyczyna zawarcia małżeństwa;
- sprawdzane są możliwe podstawy prawne;
- analizowane są argumenty, które mogą przemawiać za ważnością małżeństwa;
- określany jest właściwy sposób przedstawienia faktów i dowodów w skardze.
CTA: UMÓW KONSULTACJĘ I OCEŃ ZNACZENIE ZDRADY W KONKRETNEJ SPRAWIE
Źródła
- Kodeks Prawa Kanonicznego – kan. 1055–1165, oficjalny serwis Stolicy Apostolskiej.
- Grzegorz Leszczyński, „Causa simulandi a wykluczenie dobra wierności małżeńskiej”, „Ius Matrimoniale”.
- Grzegorz Leszczyński, „Wykluczenie jedności małżeńskiej jako tytuł nieważności małżeństwa”, „Prawo Kanoniczne”.
