W języku potocznym często posługujemy się sformułowaniami: „rozwód kościelny”, „unieważnienie małżeństwa kościelnego”, „kościelne unieważnienie małżeństwa” czy „unieważnienie ślubu kościelnego”. Wszystkie te określenia z punktu widzenia prawa kanonicznego są błędne. W Kościele katolickim nie istnieje „rozwód kościelny” ponieważ sakrament małżeństwa jest nierozerwalny. Mamy natomiast stwierdzenie nieważności małżeństwa, czyli proces o orzeczenie nieważności małżeństwa. Postępowanie o stwierdzenie nieważności małżeństwa odbywa się przed sądem kościelnym lub Trybunałem kościelnym.
Nierozerwalność małżeństwa sakramentalnego a nieważność małżeństwa
Jedną z podstawowych zasad, na której opiera się kościelne prawo małżeńskie, jest nierozerwalność związku małżeńskiego. Jednak nie każde zawarte małżeństwo powoduje zaistnienie węzła małżeńskiego, który staje się źródłem tej nierozerwalności. Prawo kanoniczne stanowi, że zgodę małżeńską wyrażają osoby prawnie do tego zdolne, czyli wolne od małżeńskich przeszkód i posiadające zdolność do jej prawidłowego wyrażenia tak aby była ona prawnie skuteczna. Zgoda małżeńska musi być także „wyrażona zgodnie z prawem”, czyli z zachowanie formy kanonicznej.
Małżeństwo zatem może zaistnieć jedynie dzięki zgodzie małżeńskiej wyrażonej przez nupturientów prawnie do tego zdolnych. Tylko bowiem z prawidłowo wyrażonego konsensu powstaje węzeł małżeński. Zgoda małżeńska będąca w swej istocie aktem ludzkim, tzn. właściwym człowiekowi, który w działaniu posługuje się rozumem i wolą, wymaga odpowiedniego rozwoju intelektualno-wolitywnego nupturientów. W przeciwnym razie zawarte przez nich małżeństwo może być nieważne – mówiąc potocznie w takiej sytuacji można uzyskać „rozwód kościelny” czy tzw. „unieważnienie małżeństwa”. Może to nastąpić nie tylko ze względu na brak zgody, lecz także na skutek zaistnienia różnych okoliczności, które wpływają na rozum lub wolę ograniczając ją w tak istotny sposób, iż staje się ona niewystarczająca. W takiej sytuacji mamy do czynienia z małżeństwem nieważnym, które wyrażając się precyzyjnie nigdy nie zaistniało, czyli tak jakby ślub kościelnego nigdy nie było. Nikt jednak nie może własną powagą ustalić ani stwierdzić nieważności małżeństwa. Rozstrzyganie tych spraw należy do wyłącznej kompetencji sądów kościelnych.
Jak rozpocząć proces kościelny o tzw. „unieważnienie ślubu kościelnego”?
Jeżeli relacje między małżonkami są tak złe, że niemożliwe jest wznowienie wspólnoty małżeńskiej, a z drugiej strony istnieją pewne okoliczności, które mogły spowodować nieważne zawarcie małżeństwa, należy sprawdzić, czy sprawa nadaje się do wniesienia do sądu kościelnego celem stwierdzenia nieważności tego małżeństwa.
Każdy kto chce, aby jego sprawa została rozpatrzona przez kompetentny sąd kościelny musi najpierw uświadomić sobie, na jakiej podstawie chce to zrobić. Nie wnosi bowiem o orzeczenie rozwodu kościelnego – jak to ma miejsce w sądzie cywilnym – ale uznaje, że konkretne przymierze małżeńskie zostało zawarte nieważnie.
Posiłkując się przykładem, zauważmy, że znacznie łatwiej jest rozwiązać jakąkolwiek umowę dwustronną – do tego wystarczy porozumienie obu stron – niż taką samą umowę zakwestionować, podnosząc, że została zawarta nieważnie. Potoczne rozumienie problemów małżeńskich przekładające się na tzw. „niezgodność charakterów” jest – w przypadku sądownictwa kościelnego – zupełnie nietrafionym argumentem.
Jaki sąd kościelny jest właściwy do wniesienia sprawy o „rozwód kościelny”?
Aby rozpocząć proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa należy złożyć skargę powodową (odpowiednik pozwu w procesie cywilnym) we właściwym miejscowo Trybunale. W prawie kanonicznym nie mamy wskazanej jednej jedynej właściwości miejscowej sądu. Skargę powodową możemy złożyć alternatywnie w:
- sądzie kościelnym miejsca, w którym małżeństwo zostało zawarte;
- w sądzie kościelnym miejsca, w którym jedna ze stron lub obie strony mają stałe lub tymczasowe zamieszkanie;
- w sądzie kościelnym miejsca, w którym faktycznie trzeba będzie zebrać większość dowodów.
Na stronach poszczególnych sądów kościelnych wskazano jakie wymagania musi spełniać skarga powodowa i jakie załączniki są jej integralną częścią (np. świadectwo ślubu kościelnego czy odpis sentencji wyroku rozwodowego).
WAŻNE!
Skargę powodową można złożyć nawet wówczas, gdy jeszcze nie został orzeczony rozwód cywilny. Z praktyki procesowej wynika jednak, że zdecydowana większość sądów kościelnych w Polsce wymaga przynajmniej potwierdzenia złożenia pozwu o rozwód cywilny.
Skarga powodowa – pierwszy etap procesu o „unieważnienie małżeństwa”
Skarga powodowa opisująca okres narzeczeński i małżeński winna być klarowna oraz konkretna, ze wskazaniem właściwych podstaw (tytułu lub też tytułów), czyli przytoczeniem konkretnych faktów i okoliczności, które miały miejsce zwłaszcza przed i w czasie zawierania małżeństwa. Swoją argumentację należy podeprzeć stosownymi dowodami. Podobnie jak w procesie cywilnym mogą to być listy, maile, zdjęcia, smsy, raporty detektywów, obdukcje i orzeczenia lekarskie, etc. Należy też prawidłowo dobrać świadków. Chodzi o osoby, które mają wiedzę przede wszystkim z okresu kojarzenia się związku i czasu narzeczeńskiego, ale także faktycznego trwania małżeństwa kościelnego. Po wniesieniu skargi strona, która to uczyni stanie się stroną powodową a jej małżonek lub małżonka stroną pozwaną. Obie strony mają obowiązek wziąć udział w procesie. Jednak gdyby strona pozwana nie chciała tego uczynić, zostaje wówczas uznana w sporze za nieobecną a proces toczy się dalej.
